niedziela, 30 czerwca 2013

Letni komplet koralikowo - szydełkowy

Zrobiłam go już miesiąc temu, na zamówienie dla koleżanki, ale jakoś nie było okazji go zaprezentować. 
To pierwszy naszyjnik i pierwsze kolczyki, jakie zrobiłam tą metodą. Czy będą kolejne? Trudno powiedzieć, bo nie znajduję teraz czasu nawet na zrobienie zamówionych bransoletek. Robótki poszły w odstawkę... ale może ten post mnie zmotywuje do działania. 

wtorek, 11 czerwca 2013

Cmentarne historie (cz. 2) Sidra

W Sidrze byłam dziś po raz pierwszy, ale myślę, że nie ostatni. Urokliwa, pięknie położona na obszarze Wzgórz Sokólskich wieś gminna, jaką jest Sidra, ma w sobie coś takiego, że chcę jeszcze do niej wrócić. 
Dobra, na których była założona Sidra należały do Gasztołdów, Wołłowiczów, a już w 1566 roku miejscowość ta otrzymała prawa miejskie od króla Zygmunta Augusta, które utraciła w czasie represji po powstaniu styczniowym. 
Bardzo ciekawie opisuje Sidrę prof. Adam Czesław Dobroński w artykule "Pozostał błogi spokój". 
Okoliczności w jakich znalazłam się dziś w Sidrze, nie pozwoliły na spacerowanie i robienie zdjęć rynku, drewnianych domów, ruin zamku czy pięknego, barokowego kościoła. Zaintrygowana jednak starym żeliwnym nagrobkiem, zrobiłam kilka zdjęć na cmentarzu. 

 "Tu spoczywają zwłoki Ś.P. Ottona Baehra b. marszałka szlachty ptu. sokólskiego. Żył lat 58 - 1865 r. Pokój duszy jego" - głosi napis. 
"Otton Baehr pochodził z rodziny hanowerskiej pieczętującej się herbem Ursus. Był właścicielem majątku Grodzisk koło Suchowoli. Jego żoną była Katarzyna z Hoffmanów. W latach 1856-1865 pełnił funkcję marszałka szlachty powiatu sokólskiego. W 1852 roku nabył majątek Makowlany od Eugeniusza Rembielińskiego (właściciela dóbr Jedwabne). Po śmierci Ottona w 1865 roku majątek ten przypadł jego córkom i synowi Ottonowi młodszemu, który zamieszkał tam po powrocie z zesłania".
(informacje ze strony http://isokolka.eu)

środa, 29 maja 2013

Bransoletki z rzemyków (2)

Miałam zrobić bransoletkę z rzemyków z ważką - na prezent... i kolczyki  koleżance...  I nie mogłam się do tego zabrać. Tak więc zanim powstała właściwa bransoletka, zrobiłam jeszcze dwie inne.


wtorek, 28 maja 2013

Bransoletki męskie

Kiedy zaczęłam robić bransoletki koralikowo-szydełkowe, jeden z panów poprosił mnie o zrobienie męskiej bransoletki, z rzemienia. Nigdy wcześniej nie robiłam biżuterii da mężczyzn. Trochę czasu upłynęło zanim wymyśliłam jak ma taka bransoleta wyglądać. Zamówiłam niezbędne elementy i okazało się, że niekoniecznie do siebie pasują. Trzeba było zmienić koncepcję. Jednak chyba najlepsze pomysły miewam późnym wieczorem. Raczej była to już noc, wręcz północ, a podpowiadał mi i inspirował Sting. Oto pierwsza męska biżuteria jaką wykonałam:

Wysłałam dziś zdjęcia bransoletek zainteresowanej osobie - podobają się obie! Bardzo mnie to cieszy. Czuję, że na tych dwóch męskich nie poprzestanę - myślę, że panowie mi na to nie pozwolą :)

środa, 15 maja 2013

Bransoletki koralikowo - szydełkowe (3)

Piękna pogoda, czas na spacery i jazdę rowerem. W końcu wiosna w pełni i u nas! 
Kolorów koralików Toho są setki, sama już nie wiem jakie zamawiać... Za każdym razem mam dylemat i trudny wybór. Za każdym razem kwota zamówienia jest większa niż planuję... A jak już dostanę przesyłkę, to chciałoby się z każdego koloru coś zrobić, sprawdzić jak się będą komponować z innymi. Jednak technika ta zajmuje sporo czasu i oczy się męczą, więc trochę to trwa zanim powstaną kolejne bransoletki. 


 I na koniec "maleństwo" zrobione na prezent dla 3-letniej dziewczynki :)


wtorek, 14 maja 2013

Bransoletki z rzemyków (1)

Nadszedł czas, żeby pokazać bransoletki, które zrobiłam z rzemyków. Miała powstać jedna, z przeznaczeniem na prezent urodzinowy. Jenak każda wersja wydawała się niedoskonała i zanim ją zrobiłam, powstały najpierw 2 inne. Ale z tej właściwej jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że solenizantka też :)


poniedziałek, 6 maja 2013