Miałam zrobić bransoletkę z rzemyków z ważką - na prezent... i kolczyki koleżance... I nie mogłam się do tego zabrać. Tak więc zanim powstała właściwa bransoletka, zrobiłam jeszcze dwie inne.
środa, 29 maja 2013
wtorek, 28 maja 2013
Bransoletki męskie
Kiedy zaczęłam robić bransoletki koralikowo-szydełkowe, jeden z panów poprosił mnie o zrobienie męskiej bransoletki, z rzemienia. Nigdy wcześniej nie robiłam biżuterii da mężczyzn. Trochę czasu upłynęło zanim wymyśliłam jak ma taka bransoleta wyglądać. Zamówiłam niezbędne elementy i okazało się, że niekoniecznie do siebie pasują. Trzeba było zmienić koncepcję. Jednak chyba najlepsze pomysły miewam późnym wieczorem. Raczej była to już noc, wręcz północ, a podpowiadał mi i inspirował Sting. Oto pierwsza męska biżuteria jaką wykonałam:
Wysłałam dziś zdjęcia bransoletek zainteresowanej osobie - podobają się obie! Bardzo mnie to cieszy. Czuję, że na tych dwóch męskich nie poprzestanę - myślę, że panowie mi na to nie pozwolą :)
środa, 15 maja 2013
Bransoletki koralikowo - szydełkowe (3)
Piękna pogoda, czas na spacery i jazdę rowerem. W końcu wiosna w pełni i u nas!
Kolorów koralików Toho są setki, sama już nie wiem jakie zamawiać... Za każdym razem mam dylemat i trudny wybór. Za każdym razem kwota zamówienia jest większa niż planuję... A jak już dostanę przesyłkę, to chciałoby się z każdego koloru coś zrobić, sprawdzić jak się będą komponować z innymi. Jednak technika ta zajmuje sporo czasu i oczy się męczą, więc trochę to trwa zanim powstaną kolejne bransoletki.
I na koniec "maleństwo" zrobione na prezent dla 3-letniej dziewczynki :)
wtorek, 14 maja 2013
Bransoletki z rzemyków (1)
Nadszedł czas, żeby pokazać bransoletki, które zrobiłam z rzemyków. Miała powstać jedna, z przeznaczeniem na prezent urodzinowy. Jenak każda wersja wydawała się niedoskonała i zanim ją zrobiłam, powstały najpierw 2 inne. Ale z tej właściwej jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że solenizantka też :)
poniedziałek, 6 maja 2013
Bransoletki koralikowo - szydełkowe (2)
sobota, 27 kwietnia 2013
Bransoletki koralikowo - szydełkowe (1)
Zawsze mnie zachwycały bransoletki wykonane przez Aga Pola, nie mogłam się na nie napatrzeć i nadziwić jak takie cudo można zrobić? Agnieszka na moje pytanie odpowiedziała, że "to proste jak budowa cepa". No i w końcu zabrałam się do rozszyfrowania tej techniki dzięki tutorialowi Werpah. A oto moje pierwsze prace szydełkowe:
wtorek, 23 kwietnia 2013
Dogonić własne myśli...
"Sezon przewodnicki dobiega końca. Nadchodzi jesień, po niej będzie zima... czyli te pory roku, które nie najlepiej z noszę. I sama już nie wiem czy to przez brak słońca, wiary w siebie czy przez to, że jestem wtedy mniej aktywna zawodowo... Z pewnością spotykam wtedy mniej osób, z którymi mogę porozmawiać lub choćby w przelocie wymienić się uśmiechem czy krótkim "cześć".
Ale w tym roku mam "cały worek" wspomnień, uśmiechów od życzliwych mi ludzi i kilka zdjęć, które będą mi o tym wszystkim co dobre przypominać. Zabawne sytuacje, dziwne pytania, dowcipy, śmieszne okulary pana dyrektora, przemiłych turystów, dociekliwe dzieci... podziękowania i ciepłe słowa skierowane w moją stronę, a także takie:
"Bo my chcemy tu przyjechać za rok na dłużej, żeby tak jak pani powiedziała - dogonić własne myśli..."
...tak pisałam jesienią... ale nigdy tego posta nie opublikowałam. I co się stało? Czas zleciał niesamowicie szybko. Jesień zniosłam wyjątkowo dobrze. Zima, pomimo, że wyjątkowo długa w tym roku zupełnie nie dała mi się we znaki. Niedawno zniknął śnieg, a wczoraj... wczoraj już oprowadzałam pierwszą grupę w tym sezonie:) Panowie zrobili nam pamiątkową fotkę pt. "Siedem dziewcząt z Albatrosa". Bardzo udana wycieczka na rozpoczęcie sezonu przewodnickiego!
I spotkań z tak miłymi ludźmi życzę zarówno Wam jak i sobie.
| Augustów, 22.04.2013 |
Subskrybuj:
Posty (Atom)